Ulewy bez strachu
Mielec
Mielec w ostatnich latach, podobnie jak wiele innych polskich miast, doświadczał skutków gwałtownych zjawisk pogodowych. Intensywne opady deszczu i szybkie roztopy prowadziły do lokalnych podtopień, zalewania ulic i posesji oraz problemów komunikacyjnych. Największe trudności dotyczyły osiedli Borek Niski i Centrum, gdzie kanalizacja deszczowa była niewystarczająca wobec rosnących wyzwań klimatycznych.
– To był problem, który wracał niemal po każdej większej ulewie. Mieszkańcy zgłaszali podtopienia i było oczywiste, że bez nowej infrastruktury sytuacja będzie się tylko pogarszać – podkreśla Tomasz Leyko, zastępca prezydenta Mielca.
Aby poprawić bezpieczeństwo mieszkańców podczas intensywnych opadów i usprawnić funkcjonowanie miasta, Gmina Miejska Mielec zrealizowała projekt budowy i rozbudowy układów retencji wód opadowych i roztopowych.

Dlaczego retencja jest ważna?
Retencja oznacza zdolność systemu do czasowego zatrzymywania nadmiaru deszczówki i roztopów. Dzięki temu woda nie gromadzi się na powierzchni ulic i chodników, nie zalewa piwnic ani podjazdów, lecz zostaje bezpiecznie „przetrzymana”, a następnie stopniowo odprowadzona do odbiorników.
W Mielcu gromadzenie wody służy wyłącznie do ochrony przed zalewaniem i podtopieniami. Zebrana deszczówka nie jest wykorzystywana do innych celów gospodarczych – pełni funkcję zabezpieczającą, chroni mieszkańców, infrastrukturę drogową i budynki przed skutkami gwałtownych zjawisk atmosferycznych.
Bez sprawnego systemu każda nawałnica oznaczałaby rozlewiska, niszczenie nawierzchni dróg, uszkodzenia zabudowy i uciążliwości w codziennym funkcjonowaniu miasta.
Potrzeby i diagnoza problemu
Analizy hydrodynamiczne wykazały, że obecna infrastruktura nie była w stanie sprostać intensywnym opadom.
- Na osiedlu Borek Niski zbyt małe przekroje sieci prowadziły do nadpiętrzeń i przeciążenia przewodów.
- Na osiedlu Centrum główne kolektory kanalizacyjne były przepełnione, co skutkowało podtopieniami na niżej położonych terenach.
Skala problemu wymagała zdecydowanych działań i kompleksowej modernizacji systemu.
Cele projektu
Projekt miał na celu:
- usprawnienie pracy całego układu retencyjnego
- przejmowanie i przetrzymywanie nadmiaru wód do czasu ich bezpiecznego odprowadzenia
- zapewnienie równomiernego odpływu do odbiorników
- eliminację rozlewisk i uciążliwości komunikacyjnych
- dostosowanie infrastruktury miasta do wyzwań związanych ze zmianami klimatu.


Co zostało zrobione?
W ramach przedsięwzięcia rozbudowano i zmodernizowano kluczowe elementy kanalizacji deszczowej. Na osiedlu Borek Niski zwiększono średnice przewodów, aby mogły przejąć większe ilości wód opadowych. W rejonie Centrum, gdzie możliwości rozbudowy kanałów były ograniczone, powstał podziemny zbiornik retencyjny, który gromadzi wodę i stopniowo przekazuje ją do systemu.
Zbiorniki retencyjne zastosowane w Mielcu są ukryte pod powierzchnią ziemi – pod parkingami i terenami zielonymi. Dzięki temu nie ingerują w przestrzeń miejską ani nie zaburzają jej estetyki. Co więcej, po zakończeniu inwestycji tereny objęte pracami zostały starannie zagospodarowane, tak aby mieszkańcy mogli korzystać z nich bez poczucia, że pod ziemią znajduje się rozbudowana infrastruktura techniczna.
Na co dzień prawidłowe funkcjonowanie systemu zapewnia Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej (MPGK sp. z o.o.), które odpowiada za obsługę kanalizacji deszczowej, konserwację urządzeń i utrzymanie w gotowości układu retencyjnego.
Realizacja inwestycji przyniosła szereg korzyści:
- Zmniejszyła negatywny wpływ opadów na środowisko – szczelny system zapobiega przedostawaniu się zanieczyszczeń do wód podziemnych i powierzchniowych
- Zwiększyła bezpieczeństwo mieszkańców osiedli najbardziej narażonych na zalewanie
- Poprawiła komfort życia i bezpieczeństwo komunikacyjne
- Ograniczyła ryzyko niszczenia infrastruktury drogowej i budynków.
Dzięki nowemu układowi retencji woda opadowa nie spływa już swobodnie po ulicach, ale trafia bezpośrednio do kanalizacji i jest pod kontrolą odprowadzana do rzeki.

– Dzięki Funduszom Europejskim zrealizowano inwestycję, która rozwiązuje realne problemy mieszkańców i daje nam spokój w obliczu coraz częstszych zjawisk ekstremalnych. Dzięki niej Mielec jest lepiej przygotowany na przyszłość – zaznacza Tomasz Leyko.
Wizytówka nowoczesnego miasta
Budowa układów retencji wód opadowych i roztopowych w Mielcu to przykład, że inwestycje w infrastrukturę wodną są kluczowe nie tylko dla codziennego funkcjonowania miasta, ale też dla jego odporności na zmiany klimatu.
Projekt, który zrealizowano jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu, łączy bezpieczeństwo mieszkańców z troską o środowisko. Mielec zyskał nowoczesne rozwiązania chroniące przed skutkami intensywnych opadów, a jednocześnie przygotował się na wyzwania przyszłości.
W ramach inwestycji:
- Powstało 200 metrów nowej kanalizacji deszczowej
- Przebudowano 320 metrów istniejącej sieci
- Zamontowano 5 nowoczesnych urządzeń wspomagających gospodarowanie wodami opadowymi
- Cały system obejmuje dziś obszar o powierzchni 1,39 km²
- Z jego działania korzysta bezpośrednio około 4 tysiące mieszkańców.

Według planu
Mielec, podobnie jak inne miasta w Polsce, musi mierzyć się z coraz częstszymi ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi – gwałtownymi ulewami, falami upałów czy silnymi wiatrami. Odpowiedzią na te wyzwania jest Plan adaptacji do zmian klimatu dla miasta Mielca, przyjęty uchwałą Rady Miejskiej w maju 2019 r. Zakłada on m.in.:
• ochronę przed podtopieniami i powodziami miejskimi
• przygotowanie miasta na okresy bezopadowe i fale upałów
• ograniczanie skutków nawalnych deszczy i burz
• podniesienie bezpieczeństwa mieszkańców wobec silnych wiatrów i nagłych zjawisk atmosferycznych.
Obecnie trwają działania nad odświeżeniem i aktualizacją planu – tym razem do roku 2032. Ogłoszono konsultacje społeczne, aby mieszkańcy mogli zgłaszać swoje sugestie i potrzeby. Mielec staje więc przed szansą opracowania nowoczesnego i efektywnego dokumentu, tworzonego wspólnie z mieszkańcami, który pomoże w walce z wyzwaniami związanymi z globalnym ociepleniem.
Coraz więcej ekstremów pogodowych
Zmiany klimatu sprawiają, że także w Polsce coraz częściej doświadczamy gwałtownych i niebezpiecznych zjawisk pogodowych.
Ulewy i powodzie miejskie
Według analiz IMGW liczba dni z intensywnymi opadami rośnie. Każda dekada oznacza wzrost maksymalnych dobowych sum opadów nawet o 4%. To właśnie „deszcze nawalne” najczęściej paraliżują miasta, powodując podtopienia i zakłócenia w codziennym funkcjonowaniu.
Silne wiatry i burze
Ekstremalne wichury, często połączone z ulewnym deszczem, stają się coraz częstsze. Niosą ryzyko przerw w dostawie prądu, zniszczeń infrastruktury i zagrożeń dla bezpieczeństwa mieszkańców.
Prognozy
Naukowcy przewidują, że w Polsce w kolejnych dekadach wzrośnie liczba:
- Dni z ekstremalnymi temperaturami
- Krótkotrwałych, bardzo intensywnych opadów
- Okresów długiej suszy.
Dlatego inwestycje w systemy retencji czy zielono-niebieską infrastrukturę nie są luksusem – to konieczność, aby chronić miasta i zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo.
